privatecompanyfinancialreporting.org

Raporty finansowe to nasza pasja

FAKTURY W E-BIZNESIE

FAKTURY W E-BIZNESIE

FAKTURY W E-BIZNESIE

Podatki i fatkury VAT to powiązane i krzyzującesie sprawy w świecie finansów.
Zdjęcie autorstwa Nataliya Vaitkevich z Pexels

Brak stosownych regulacji prawnych w Unii Europejskiej związanych z elektronicznym wystawianiem faktur jest jedną z podstawowych barier w rozwoju handlu elektronicznego na naszym kontynencie.

Rzut oka na pocztę wychodzącą z działu księgowego każdej większej firmy pozwala zaobserwować, jak rozległą korespondencję „ze światem zewnętrznym” prowadzi księgowość. Zauważyć też możemy, że znakomita większość tej korespondencji powstaje przy użyciu komputera i drukarki. Szczególną pozycję wśród dokumentów przygotowywanych niemal codziennie zajmują faktury, umowy, zamówienia, deklaracje podatkowe, celne itp. Większość z „wychodzących” dokumentów generowana jest przy użyciu specjalistycznego oprogramowania, w tym pakietów księgowych, pozwalających na pełną obsługę administracyjną przedsiębiorcy. Przygotowane w ten sposób dokumenty wystarczy tylko podpisać, włożyć do kopert i zaadresować, okleić znaczkami i nadać na poczcie.

Drogi faktur

U odbiorcy przesłanej przez nas faktury osoba odpowiedzialna za prowadzenie księgowości wykona część z powyższych czynności w odwrotnej kolejności, dodatkowo zarchiwizuje oryginały bądź kopie tych dokumentów, ustawiając kolejne segregatory na półkach podręcznego archiwum. Przedtem musi jednak dokonać segregacji poczty oraz wprowadzić dane zawarte w zamówieniu czy fakturze do własnego komputera. Podczas wykonywania tych czynności nie można wykluczyć popełnienia błędu, znacznie zwiększającego bądź redukującego „na papierze” obroty firmy. Na podstawie tak „przetworzonych” danych sporządzane są np. deklaracje podatkowe. Pomyłka w tym zakresie prowadzi niestety często do zaniżenia należnych zobowiązań i – w konsekwencji – zaległości podatkowych, od których w przypadku stwierdzenia powyższych uchybień, fiskus nalicza wysokie odsetki.

Sprawa oczywista ale nieprosta z fakturami

Faktury stanowią jeden z najważniejszych dokumentów w biznesie. Są też nośnikami wielu informacji, które zgodnie z przepisami prawa podatkowego, muszą zostać umieszczone w treści tego dokumentu. Faktury spełniają zazwyczaj co najmniej trzy funkcje. Po pierwsze, potwierdzają fakt dokonania transakcji oraz zawierają dane identyfikujące strony transakcji, przedmiot transakcji, a także informacje dotyczące podatku VAT, takie jak stawka podatku czy kwota podatku. Po drugie, umożliwiają nabywcom towarów i usług stosowne zmniejszenie swojego zobowiązania z tytułu podatku o kwoty podatku wynikające z faktur i zapłacone w poprzednich fazach obrotu. Po trzecie wreszcie, są jednym z istotniejszych sformalizowanych dokumentów źródłowych, które muszą być przechowywane przez podatników przez określony w ustawach regulujących procedurę podatkową czas.

Prawdziwość danych wynikających z tych dokumentów oraz rzetelność i niewadliwość prowadzonych ewidencji, ksiąg podatkowych, a także sporządzanych na ich podstawie deklaracji, podlega kontroli przez uprawnione do tego organy administracji podatkowej. Zatem pośrednio dzięki danym zawartym m.in. właśnie w fakturach organy te mogą kontrolować wywiązywanie się z obowiązku samoobliczenia podatku od wartości dodanej.

Początki eFaktury w EU

W niektórych krajach Unii Europejskiej prawo wewnętrzne pozwala już na zastępowanie faktur „papierowych” fakturami elektronicznymi , co dostosowuje jeden z ostatnich elementów tradycyjnej formy prowadzenia działalności gospodarczej do wyzwań, jakie stwarza całkowite „zelektronizowanie” niektórych gałęzi biznesu. Jednakże zasady wystawiania faktur różnią się w zależności od kraju pochodzenia wystawcy. Jak dotąd, w Unii Europejskiej nie obowiązywały jednolite zasady co do zakresu informacji, które powinny znaleźć się na tym dokumencie. Prawodawstwo Unii nie zawierało też żadnych wskazówek co do formy faktur elektronicznych ani nawet nie regulowało wprost dopuszczalności elektronicznego wystawiania i przechowywania faktur. W konsekwencji podmioty gospodarcze z różnych państw członkowskich Unii upatrują w braku stosownych regulacji jedną z podstawowych barier w rozwoju handlu elektronicznego. Tezę tę zdaje się potwierdzać badanie regulacji podatkowych dotyczących podatku od wartości dodanej poszczególnych państw członkowskich, przeprowadzone przez PricewaterhouseCoopers.

Raport Przed eFakturą

Raport końcowy z przeglądu ustawodawstw Piętnastki, sporządzonego na zlecenie Komisji Europejskiej, wskazuje na konieczność wyraźnego dopuszczenia na terenie tych krajów możliwości „elektronicznego fakturowania”. Elektroniczne wystawianie faktur powinno być także dozwolone między kontrahentami mającymi siedziby na terenie różnych państw członkowskich. Warunki przewidziane w prawie podatkowym powinny zapewniać, zdaniem autorów raportu, dowolność wyboru techniki transmisji danych, z uwzględnieniem jednak obowiązujących rozwiązań w zakresie podpisu elektronicznego. Jednocześnie odpowiednie organy podatkowe państw członkowskich nie powinny wymagać od podatników jakiejkolwiek wcześniejszej autoryzacji systemu wystawiania faktur w ten sposób bądź uprzedniej notyfikacji organów podatkowych o zamiarze wystawianiu faktur elektronicznych i przesyłaniu ich za pośrednictwem np. internetu.

Kontrole organów podatkowych w szczególnie uzasadnionych wypadkach mogłyby jednak spowodować wydanie zakazu stosowania tej formy fakturowania. Autorzy raportu postulują także dopuszczalność przechowywania przez określony czas, zgodnie z wymogami prawodawstwa wewnętrznego państw członkowskich, faktur w wersji elektronicznej. Wybrany sposób przechowywania faktur w wersji elektronicznej powinien jednak zapobiegać możliwości zmiany, w późniejszym czasie, danych zapisanych w ten sposób.

Raporty pomogły w pracach nad fakturami elektronicznymi

W konkluzji raportu znalazło się zalecenie, zgodnie z którym ustawodawstwo unijne powinno regulować minimalną liczbę informacji, które powinny znaleźć się w prawidłowo wystawionej fakturze elektronicznej. Zdaniem autorów raportu, do katalogu tych danych należy zaliczyć następujące pozycje: datę wystawienia, kolejny numer, numer identyfikacyjny podatników VAT (zarówno sprzedawcy jak i nabywcy – o ile ten drugi jest wymagany – w takim wypadku zamieszczenie numeru zwalniałoby z obowiązku podawania innych danych nabywcy), pełna nazwa oraz adres sprzedawcy i nabywcy, nazwę towaru bądź usługi, datę dostawy towaru lub wykonania usługi, wartość sprzedaży netto z podziałem na poszczególne stawki oraz stawkę podatku. Raport zaleca także przyjęcie, przynajmniej na obecnym etapie prac, raczej elastycznego podejścia do określenia waluty, w jakiej nastąpić ma zapłata za towary i usługi oraz języka, w którym powinna zostać wystawiona faktura, zostawiając decyzję w tym zakresie państwom członkowskim.

Dla zrozumienia wagi, jaką prawo podatkowe przywiązuje do prawidłowo wystawianych faktur oraz podstawowego mechanizmu działania podatku od wartości dodanej, ustalanego zgodnie z metodą fakturową, niezbędne jest odwołanie się do następujących trzech pojęć funkcjonujących na gruncie tego podatku: podatek naliczony, podatek należny i podatek do zapłacenia. Podatek należny w danej fazie jest to podatek wynikający z zastosowania stawki podatkowej do obrotu zrealizowanego w tej fazie. Jego kwota określona jest w fakturach wystawionych przez podatnika nabywcom swoich towarów lub usług. Podatek naliczony w danej fazie jest to podatek zapłacony w poprzedniej fazie, przy zakupach towarów i usług. Jego kwota określona jest w fakturach wystawionych podatnikowi przez jego dostawców. Podatek do zapłacenia w danej fazie stanowi różnicę pomiędzy podatkiem należnym i naliczonym.

Podatek ujemny i faktury VAT

W przypadku gdy różnica ta byłaby ujemna, podatek do zapłacenia przekształci się w podatek do zwrotu na rzecz podatnika. Naliczanie podatku w każdej fazie obrotu i możliwość odliczenia podatku naliczonego od podatku należnego powoduje, że unikanie podatku traci sens, gdyż warunkiem tego odliczenia jest posiadanie faktury zakupu, w której jest wyodrębniony podatek naliczony. Istotnego znaczenia nabiera zatem fakt, jakiego rodzaju dokumenty uznawane są przez ustawodawcę za faktury, innymi słowy, na podstawie jakich dokumentów możliwe jest obniżanie podatku należnego o podatek naliczony (i zapłacony w poprzednich fazach obrotu).

Ciężar udowodnienia wysokości podatku naliczonego spoczywa na podatniku, ponieważ to on chce skorzystać z prawa do obniżenia podatku należnego o kwoty podatku naliczonego przy nabyciu towarów i usług. Podatnik korzystając z prawa do pomniejszenia podatku, musi zatem legitymować się prawdziwymi i prawidłowo sporządzonymi dokumentami. Elementem faktury szczególnie istotnym z punktu widzenia możliwości odliczenia podatku jest numer identyfikacji podatkowej potwierdzający dokonanie rejestracji dla celów podatku VAT.

Konsekwencje dla podatnika bez VAT.

Przepisy podatkowy początkowo utrudniały rozlicznei się elektronicznych faktur.
Zdjęcie autorstwa Mikhail Nilov z Pexels

Konsekwencją przyjęcia do rozliczenia podatkowego faktury wystawionej przez podmiot nie zarejestrowany dla celów podatku VAT bywa zazwyczaj to, że faktura taka dla nabywcy towaru lub usługi nie może stanowić podstawy do odliczenia lub otrzymania zwrotu wykazanego na tej fakturze podatku. W przypadku tradycyjnie dokonywanej sprzedaży ryzyko transakcji z nie istniejącym podatnikiem VAT jest znacznie mniejsze. W przypadku transakcji on-line znacznie trudniej sprawdzić jest, czy deklarowana przez kontrahenta rejestracja dla celów podatkowych miała faktycznie miejsce.

Po „drugiej stronie” łącz często transakcję obsługuje jedynie program komputerowy. Przede wszystkim dla zapewnienia bezpieczeństwa transakcji on-line, na użytek podmiotów zarejestrowanych dla celów podatku VAT, proponuje się stworzenie jednolitej bazy danych zawierającej numery identyfikacyjne wszystkich podatników podatku VAT na terenie Unii Europejskiej. Do tego celu Unia zamierza wykorzystać system wymiany informacji dotyczących zarejestrowanych podatników VAT, zmodyfikowany tak, by udostępniał potrzebne dane już w momencie zawierania transakcji (VIES – VAT Information Exchange System).

Na podstawie tej ewidencji podejmowane będą decyzje co do zastosowania odpowiedniej stawki podatku VAT, obowiązującej w zależności od tego, czy nabywca jest ostatecznym konsumentem, przedsiębiorcą czy też podatnikiem VAT mającym siedzibę w kraju poza terenem Unii. Sprzedawca będzie zwolniony z odpowiedzialności wynikającej z zastosowania błędnej stawki podatku jedynie w przypadku, gdy działał z należytą starannością przyjętą przy prowadzeniu danego rodzaju działalności gospodarczej oraz dokonał w powyższy sposób weryfikacji podanego przez nabywcę numeru identyfikacji podatkowej dla celów podatku VAT. Weryfikacja ta ma na celu przede wszystkim ustalenie, czy kontrahent podający się za podmiot gospodarczy zarejestrowany dla celów podatku VAT, jest rzeczywiście podatnikiem tego podatku, a także, w przypadku dokonania eksportu – czy możliwe jest skorzystanie z preferencyjnej stawki podatku VAT (0%).

Ujednolicenie standardów pod e-Fakturę

W celu ujednolicenia standardów dotyczących formy i zawartości faktur, także elektronicznych, Unia Europejska zaproponowała wprowadzenie możliwości wystawiania i – co ważniejsze – obowiązek akceptowania faktur elektronicznych przez organy podatkowe państw członkowskich. Dla podmiotów zaangażowanych w handel elektroniczny jest to krok naprzód w kierunku zwiększenia efektywności prowadzenia biznesu. Warto bowiem zauważyć, że w przypadku dokonania transakcji business-to-business w formie elektronicznej, wszędzie tam, gdzie zgodnie z prawem podatkowym czynność ta powinna zostać udokumentowana fakturą, konieczne było – w ślad za przesłanym drogą elektroniczną np. programem komputerowym – doręczenie pocztą lub w inny sposób papierowego oryginału wystawionej faktury.

Zważywszy, że regulacje podatkowe zazwyczaj przewidują obowiązek przechowywania dokumentacji tego typu przez określony okres czasu, w przypadku firm prowadzących np. sklepy internetowe, w których można dokonywać zakupów przez 24 godziny na dobę z dowolnego miejsca na świecie, obowiązek przechowywania kopii faktur w tradycyjnej formie oznaczać może konieczność przeznaczenia na archiwum powierzchni zdecydowanie większej, niż potrzebna jest do prowadzenia podstawowej działalności gospodarczej tego typu. Sklep internetowy jest również nabywcą towarów i usług, co wiąże się z koniecznością przechowywania oryginałów faktur otrzymywanych od jego dostawców. Koszt wystawiania i przesyłania faktur swoim klientom oraz przechowywania kopii zdecydowanie podwyższa koszty działalności firm. Według analizy zawartej w uzasadnieniu propozycji Komisji redukcja wyżej wspomnianych kosztów administracyjnych ma być znaczna, bowiem zgodnie z przedstawioną tam symulacją koszt wystawienia i „dostarczenia” faktury elektronicznej ma nie przekraczać 0,47 euro, podczas gdy w przypadku tradycyjnych faktur papierowych sięga nawet 1,65 euro.

I elektroniczne i papierowe faktury

Zgodnie z propozycją Komisji prace legislacyjne nad zasadami wystawiania faktur powinny brać pod uwagę rozwój nowych technologii transmisji danych. W konsekwencji prawo unijne powinno ustanowić generalną zasadę, że faktury mogą być wystawiane w każdy sposób, zarówno przy użyciu metod tradycyjnych, jak i – po uprzednim zawiadomieniu nabywcy towarów lub usług – elektronicznie, co zapewniać ma neutralność wyboru nośnika zawartych w nich informacji. Komisja stoi na stanowisku, że jedynie w takim przypadku generalne zasady nie ograniczone przez tworzenie listy dopuszczalnych sposobów lub technik transmisji danych, umożliwią stworzenie ram prawnych „neutralnych” z punktu widzenia sposobu dostarczania faktur, które pozwolą funkcjonować tym normom przez dłuższy czas.

Obecnie takim systemem zapewniającym bezpieczeństwo na wymaganym poziomie jest funkcjonujący w wielu państwach Unii system Elektronicznej Wymiany Danych (EDI). Na początku lat osiemdziesiątych doszło do stworzenia dwóch głównych standardów wymiany danych: ANSI X12 oraz UN/EDIFACT (Electronic Data Interchange For Administration, Commerce and Transport), które są obecnie najczęściej używane, mając przy tym akceptację m.in. Rządu Federalnego USA i Organizacji Narodów Zjednoczonych. Stosowanie systemu EDI, w przypadku przesyłania faktur elektronicznych, jest obowiązkowe m.in. w Belgii, Francji i Hiszpanii. W innych krajach, np. w Danii, Szwecji czy Wielkiej Brytanii, EDI stał się standardem mimo braku formalnego obowiązku jego stosowania.

Formaty faktur ii danych

Przewaga tego systemu nad rozwiązaniami konkurencyjnymi polega przede wszystkim na tym, że dane w tym formacie przekazywane za pośrednictwem sieci VAN, w tym przypadku zawarte w elektronicznej fakturze, gotowe są do automatycznego przetwarzania przez oprogramowanie kontrahenta. Przedsiębiorca przetwarza dokument w swoim własnym formacie, a odpowiedni program tłumaczy go na format EDI lub konwertuje tak zapisany dokument z tego formatu i zapisuje w odpowiedniej bazie danych. O sprawności EDI może świadczyć fakt, że międzynarodowe banki przesyłają ponad trzy miliony dokumentów EDI dziennie. Odbywa się to przez sieć międzybankową o nazwie SWIFT. Jednakowoż także inne technologie, również te oparte na internecie (pod warunkiem odpowiedniego poziomu zabezpieczenia danych), są wykorzystywane do transmisji danych i akceptowane przez administracje podatkowe niektórych państw Unii.

Unijny czyli zunifikowany

Faktury mogą być przesyłane pocztą elektroniczną w Austrii, Danii, Irlandii, we Włoszech, Szwecji czy Wielkiej Brytanii. Celem Komisji jest doprowadzenie do takiej sytuacji, gdzie to rynek wyznaczy standardy stosowane na szerszą skalę, co przypuszczalnie doprowadzi do obniżenia kosztów związanych z wdrożeniem kosztownych aplikacji. Dlatego w świetle propozycji Komisji państwa członkowskie Unii nie powinny w żaden sposób wpływać na wybór techniki transmisji danych i stosowanego oprogramowania. Na niekorzyść systemu EDI przemawia z pewnością relatywnie wysoka cena uruchomienia odpowiednich połączeń z kontrahentami, co jest istotnym, jeśli nie podstawowym, czynnikiem branym pod uwagę przy wyborze sposobu komunikowania się z partnerami biznesowymi, zwłaszcza w przypadku mniejszych firm.

Aspekty autentyfikacji elektronicznej faktury

Szczególnie mocno akcentowanym problemem w propozycji Komisji jest zagadnienie zapewnienia autentyczności i kompletności wystawianych faktur elektronicznych. Jak widać, w świetle powyższych uwag, problem ten dotyczy zarówno przedsiębiorców, jak i organów podatkowych. Komisja kładzie nacisk przede wszystkim na zagwarantowanie autentyczności wystawionej elektronicznie przez dany podmiot faktury oraz zachowanie integralności danych zawartych w fakturze, bez możliwości manipulowania nimi ze szkodą dla kontrahenta czy fiskusa. Z tego powodu faktura elektroniczna powinna zawierać podpis elektroniczny w znaczeniu Artykułu 2 (2) Dyrektywy 1999/93/EC z 13 grudnia 1999 r. w sprawie założeń Wspólnoty odnośnie podpisów elektronicznych. Zgodnie z powołanym artykułem Dyrektywy, zaawansowanym podpisem elektronicznym jest podpis spełniający kumulatywnie następujące warunki: wyłączne powiązanie z podpisującym, umożliwienie identyfikacji podpisującego, możliwość wygenerowania za pomocą środków pozostających pod wyłączną kontrolą podpisującego oraz powiązanie z innymi danymi w taki sposób, że nawet częściowa zmiana danych jest wykrywalna.

Z tego powodu Komisja dopuszcza możliwość nałożenia przez kraje Wspólnoty dodatkowych wymogów, dopiero po spełnieniu których kraje te będą uznawały dla celów podatku VAT fakturę elektroniczną pochodzącą od wystawcy nie mającego siedziby na terenie Unii Europejskiej. Chodzi tu przede wszystkim o zapewnienie bezpieczeństwa obrotu gospodarczego poprzez wyeliminowanie możliwości wystawiania „nadmuchanych faktur”, wykazujących nieprawdziwe dane dotyczące kwot podatku naliczonego do odliczenia bądź zwrotu. Ograniczenie to może w szczególności dotyczyć państw, gdzie nie istnieją systemy ani rozwiązania prawne pozwalające na generowanie bezpiecznych faktur, tzn. z podpisem spełniającym warunki określone wymienioną wyżej Dyrektywą.

Faktury i archiwizacja danych

Obowiązek archiwizowania kopii faktur wystawianych kontrahentom i oryginałów faktur otrzymywanych od partnerów gospodarczych zastąpiony zostanie – zgodnie z propozycją Komisji – przez obowiązek „przechowywania” faktur wystawianych i otrzymywanych w związku z prowadzonymi operacjami gospodarczymi. Okres, przez który podmioty zostaną zobowiązane do przechowywania tych dokumentów, ustalany będzie każdorazowo przez ustawodawstwo właściwe dla poszczególnych krajów członkowskich. Zakłada się jednak ujednolicenie przepisów także w tym zakresie. Zdaniem Komisji, przedsiębiorcy powinni mieć wybór, gdzie i w jakiej formie przechowywane będą faktury elektroniczne. Jednakże w każdym przypadku przedsiębiorcy ci powinni mieć natychmiastowy dostęp do wszelkich informacji zawartych w fakturach, szczególnie na wypadek postępowań kontrolnych prowadzonych przez upoważnione do tego organy podatkowe.

Jak wiadomo, jedynie elektroniczne archiwizowanie i elektroniczna obróbka informacji zawartych w fakturach zapewnia natychmiastowy dostęp do danych zawartych w tych dokumentach, z możliwością ich dowolnego przetwarzania. Wybrany sposób zapisywania informacji powinien wszakże uniemożliwiać ponowny dostęp do tych informacji w celu innym niż odczyt, w szczególności niedopuszczalne byłoby ponowne zapisywanie czy modyfikowanie danych zarchiwizowanych na odpowiednich nośnikach (np. płyty CD-R). Informacje te powinny być odpowiednio zabezpieczone przed możliwością manipulacji i nie mogą ulegać zmianie przez cały okres przechowywania faktur elektronicznych.

Faktura i podpis elektroniczny

Faktury przesyłane drogą elektroniczną powinny być, według propozycji Komisji, przechowywane łącznie z zabezpieczającym je podpisem elektronicznym. Równocześnie określono minimalny zakres obowiązkowych informacji, które powinny zawierać faktury VAT, w tym także elektroniczne. Zasadniczo lista informacji, które mają być umieszczane w tym dokumencie, jest zbieżna z przedstawioną wyżej w raporcie. Komisja proponuje uzupełnienie jej m.in. o wskazanie ilości dostarczanych towarów oraz usług, kwotę podatku VAT, kwotę należności ogółem, oraz – jeśli sprzedaż podlega zwolnieniu z podatku – powołanie przepisów pozwalających skorzystać ze zwolnienia.

Ja kim więcej obowiązków

Komisja dopuszcza określenie przez kraje członkowskie tych informacji, których umieszczanie na fakturze – w przypadku nieznacznych kwot do zapłaty – nie będzie wymagane przez ustawodawstwa państw Wspólnoty. Zgodnie z propozycją Komisji, kraje Piętnastki nie będą mogły, po 31 grudnia 2005r., wymagać od podatników uprzedniego zawiadamiania administracji podatkowych o stosowaniu elektronicznego wystawiania i przesyłania nabywcom faktur elektronicznych. Wszędzie zatem tam, gdzie taki obowiązek został nałożony na podatników na podstawie obecnie obowiązujących przepisów, odpowiednie organy podatkowe nie będą miały po tej dacie możliwości zawieszania prawa podatnika do wystawiania faktur w formie elektronicznej.

Komisja europejska i zmiany legislacyjne

Propozycja Komisji, o ile stanie się obowiązującym prawem, usankcjonuje praktykę istniejącą w części krajów Unii Europejskiej w zakresie wystawiania i przesyłania drogą elektroniczną faktur, spowoduje także konieczność wprowadzenia zmian legislacyjnych w tych państwach, które takiej możliwości do tej pory nie przewidywały. Z całą pewnością przyczyni się do zwiększenia efektywności prowadzenia biznesu poprzez redukcję obiegu papierowych dokumentów. Propozycja zmusza kraje przystępujące do Unii Europejskiej do przyspieszenia prac legislacyjnych, m.in. nad podpisem elektronicznym w celu zapewnienia odpowiedniego poziomu zabezpieczeń elektronicznych dokumentów oraz wymusza na organach podatkowych równe traktowanie faktur tradycyjnych i elektronicznych, co dla podatnika oznacza prawo do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z takiej faktury. Stanowić to powinno dodatkową zachętę do inwestowania przedsiębiorców w nowe technologie umożliwiające sprawne i bezpieczne komunikowanie się z partnerami gospodarczymi oraz organami administracji publicznej.

Źródło: Artykuł autorstwa Grzegorza Flisiaka, opublikowany w „Dotcom” nr 6 marzec 2001

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


*